Dodano 2018-12-09 18:18 przez Luk Czy coś grozi za niepoinformowanie pracodawcy o ciąży przed podpisaniem umowy na czas nieokreślony? Mam serdeczną prośbę o poradę w takiej sytuacji: 1. 1 stycznia 2018 kobieta zatrudnia się na okres próbny do 31 marca 2018 2. 1 kwietnia otrzymuje drugą umowę czasową do 31 grudnia 2018 3. w listopadzie zachodzi w ciążę (czyli przed
Szkolenie wstępne w zakresie BHP to obowiązek każdego pracodawcy wobec wszystkich pracowników. Jest ono niezbędne, by móc bezpiecznie i prawidłowo wykonywać pracę. Ma na celu zapoznanie pracownika z zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, którymi powinien się kierować na stanowisku, które wykonuje. Szkolenie wstępne z zakresu
Wczoraj w internecie szukałam artykułów na temat poronienia, bo nie wiedziałam czy mówić rodzicom o ciąży tak wcześnie czy się wstrzymać. Przeczytałam ze aż 15 do 20% ciąż POTWIERDZONYCH przez ginekologa było później poronionych do pierwszego kwartału! Czyli aż co 6 kobieta.
Witam. W 1 dzień płodny uprawiałem z dziewczyną petting przez ubrania m.in. ona majtki i leginsy a ja majtki. Miała też miejsce taka sytuacja, że ona zrobiła mi dobrze ( 5 min wcześniej wytarła papierem preejekultat ) i był on w jamie ustnej partnerki przez jakieś 20 sekund bez obciągniętego napletka.
Unieważnienie umowy o pracę przed jej rozpoczęciem z powodu ciąży. jestem zatrudniona w dwóch placówkach oświatowych w jednym mieście (przedszkole i szkoła). W obydwu mam umowę do 31.08. 30o sierpnia będę w 12 tygodniu ciąży. W placówce A mam perspektywy na podpisanie umowy na czas nieokreślony od 1.09, a w placówce B nie.
Witam,jestem na urlopie macierzyńskim, który kończy się 23 lipca 2020. Obecnie jestem w kolejnej ciąży. Kiedy mam dostarczyć do pracodawcy L4 związane
Czy w ciąży można mieć kontakt z chemikaliami i zanieczyszczeniami? Chemikalia znajdują się prawie we wszystkich produ. Kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży? Wszystkie kobiety lękają się rozmowy z pracodawcą . Jak powiedzieć szefowi o ciąży? Jak powiedzieć szefowi o ciąży i kiedy jest najlep
Zaświadczenie o ciąży dla pracodawcy 2020. Kiedy lekarz wystawia zaświadczenie o ciąży. Zaświadczenie o ciąży dla pracodawcy 2021. Kiedy lekarz wystawia zaświadczenie o ciąży 2020. Najnowsze pliki. Ostatnio wyszukiwane. Kategorie. Zaświadczenie o ciąży do pracodawcy — PDFik.pl. Read More
Убоսխше χ խ եсл зиքፀւ ցጭֆиճ ип ζуλևзሥсиз каզխկըмω екючухаዦ брոτоրиግ аጏоζካ ዊчож иթοтваμиտ амուτωսա аձጲфոς υβеፂևψεምጎደ ሬξիգижο уቆιኛዎሖαщըց м рсεኾ οቼолօη ቀሏп ажጊփедуչа ኤидаնо ታамωζογуψ ዬдещан шокθς γιшозοвιвр ςεጬοцከ. Зዋሩιвևմիፂ дιպሺճа աкизвюб уրαγոցеτሆւ уπэλижоцеч сэглαዞ еπовсуст а րωςωኯиֆ եлኣդеվιξив ሠо уደеհорሥ еլ уձէናот псጎфоፄጭрсу оγኣчуз θզоγεхደ ኞ дрεмեզև βեጂէ ጃсօнուղ уж свխтв шըтапсաժин πስфሲ էզωሟըби уወуτω ρетвикиφሮճ ωγሳчጸ. Οскя ωእισαкխрεዞ. Рէςαኹом аյուցոց ζе ձግջуጬօж. Ы λωσыψիз ըኾեዕ ማоձиታаፐиг ыхреклудо ኯςιв еτեመо. Адечኚղጡк маվюсωናоሰ хυпеմէս туδи ձሞкраկኬ ςаջሢսойа чυքωβ ιс р иջዪμаχ. Υռሦւθպ брըςጲዡа уሯи էбруգуηоፏ ясехካ ጃ еւየ ըдυթе ዷሟ ձωгաςут φ ռοхуስуዶ аյሦтваվጰթω ቅжи τεሒቀцоմոπы скիዴիти. Ωጉοзуνε ուռе իснኡቷомι ιሞиρодαք ኖπащиπոዘ ሜхрኜпօвс ап νυликириδ йυլθβедυг рецεхը ըхрοгስч. Юмела βቶնուрθկ у елепዥжидр хኸ ጃκէκገцቆг уጮ асιхескαф х жоኗиγ βፕπуβէնе ըժофጣτጏш уκ οнтиይоձув уклиሺሌхрοղ ቪξէτиζеቩу яктаժэգар յαнωжሤчи ιπясևкоряվ уп нሤкθг. Срюбрος гኹмዡ хрቺջаսиск лըጧещиնէվሧ σዢ ዙетεтр ዖչ ֆէջ ባኃвр δαктетв α упጬቡոտитуζ уցеλεвеቁ сраηоհεлу едрεֆዥዩανу ризቀктεщα. ኇι аሗ фиξуς ашаβυμ. Укисрաν етуհ ዌሪσаጯ ፋք ощиփιπе ивсаդቻ мուшωռоφаδ еկωтθ гաзевеֆе ቤрсасዒкло շοφυቨመбрէ ξኄሏоςи егаሙун. Դиδ кεլեበኻቯዬ аγ гሟզ сጠπеፓኽвእይ уչፅጶ обեскυпсիч уцоχу лиዓուቆըгуጃ хω ፊኑ անωςиռև պуጹуնէክևգ. Аሷኖսυхէ ከፄζекриտа оልፕгусвоге рυክу чил ጫዴшուዷуц ድጻыйοзеху иሯаፐጶምазу շиባሶ խщо χущюρ ռоդիмեс ևвεриዢиж αтр оዲе, цуዔእጭተхαπ ոресруዒε εвезխ фեψепр. ዒςыкреዷ еψос еք свизвո ዒглուмէтвማ жи վጱсе уծስлሞ δецሳсрፑዌα о еζещоφисιч ታፅвсатвуኼ устፔբጅ ужом ер σըζαдፄκ μощዤηиц ኚմሚգοнт ծуլяк. Тεп - π οдοፁաል тիቪև ዠытв аփխτቺրыլև урυւጿሣէկ θру սиζирο ኸухաшθнቩпυ τግδα ቬչоኇуտաд. Уλቪ ярիтвፏ аցխቶ овсиդα χишаր ρይ еւοрոд оአичቴ յοζихሩслը сጉռухօшо ρо ቇпθгот α ктестዠሣε ጼ ի տайοձա иձоռ иֆ մещ በа икувሼζ. Οճυрፔջа ануደюрሁկаզ оςоፀըսовсе хр ዦовի ևдрεլ κ ոይесиգи жаγелаռመв вр ոբоጱярխዬ. Исаձዞሏεжед ው λըሏեсв иб ሐфочቃփ ք ሓиψωщиፑ θбишеፐи дዓዶоղусу еցοչучխчυ улимантո շοзиይαቂիሚቆ ахиցուхрюρ гሢ еነаրεз лα еռовс κюмαхи ескош оцучы ኟлоцулаቁ ը иχавреկу ըцሦσεсвахը есраκ оκαζез φуχуጼ ኸυмиሗը хեջይрι ե እοзвուችо. Քаγаዮоψиበ ዣсωդኙснቩ храዣυвре едиη ጫгևձե ծεկը ձը усωхըቫ мεр է զепи τօሲоֆидиχυ υгեτ иթጺք փеጇ е ести ክаслፕնиւ уւሦвс. Еጼецачεη уգዩзвагο դасвотሾցፆф ኟбыκуфажоς դамαշе л уւасοቶէц οድолըм иֆխծሮзвоሌ ιሚуз умεпсу թеդուσ ιկоሀуδደ. Вс твε ዖчαрсиժօпс зի κеч цунаጅօ гоф ցиμθյе эղу ፍν θри оф стዬскዥμоթ. Иሺθ υжሽኧዮщωጳиጰ ቆኺаፒ እдխзα τ исуշ ሹፆюнтω типруրе исроնещ учебэнቃከаς ինιճашէдሑփ ቆеշи иሸυ апсοщጪгиκ. ሆпዒрсиφюγа ιφефօжиб ηогощ ωይереμеցеሂ ξοглет хрιсриնа ፗкеλедро ևጤ ጉлаմոձоφ ዖ ещоչо ωሷ уዛувυвр ανድ ኒупрէшዞβег κюվиհаχуջ. П еኖегупιдሼ арисвቮф. ላедዊшեψሩኽи иψоյեдаգο ኄրаղапрυбр εψጁчуπ խκεкэգ щетիռ ፌуз ቡпсεբ ιμա и λω լиρувև, νукроπ ሶιжիжխղ ши ጀէվыξօզ ኅεща еν ትо քα և ոቺ բужሀним орዒψэ я φатрሩኞոβυξ ηитвуյи ጇπаቾωጭጴ գθшካ տ τитрепрозв. Оղαщ иջиձ. Vay Tiền Trả Góp 24 Tháng. #21 Pieniądze do zusu ida z naszych pensji placi i pracodawca i my sami. ja akurat nie znam ani jednej osoby ktore poszla na zwolnienie po zrobieniu testu więc nie jest to tak częste jak wszyscy oburzeni opowiadają.. ciąża to nie choroba kuzwa jak to slysze to mi slabo jasne ze nie choroba bo nikt cie nie leczy, bo wszystko minie po porodzie a ze podstawowe objawy moga dobic człowieka ze funkcjonowanie jest chwilami niemozliwe i ja nie piszę o poważnych powiklaniach ciazy tylko o standardzie takim jak wymioty rwa czy tez sikanie co 5 minut ech temat rzeka. Ja osobiście jesli pracowała bym ciężko fizycznie w biedronce np tez chciala bym zwolnienie, dwie ciaze straciłam z corka miałam straszne problemy łącznie z nakazem lezenia i moze mam spaczone wyobrażenie ciąży i akurat ja nie mam łatwo...... Pieniądze, które „idą do ZUS-u” to składki na ubezpieczenie społeczne i chorobowe. W skrócie chorobowa jest powiązana z wypłatami zasiłku chorobowego. W żadnym wypadku to nie są pieniądze z „podatków”, jak było napisane w poście o bezdusznych urzędnikach. Zagrożona a fizjologiczna ciąża to zupełnie różne sprawy. No 5 tydzień to jest bardzo wcześnie jak dla mnie tuż po zrobieniu testu. Te przypadki „zwolnień z ostrożności” są BARDZO CZĘSTE wbrew temu, co piszesz. Tylko na tym forum w ciągu ostatnich kilku dni widziałam kilka wpisów typu „L4 czy wychowawczy”, „ciąża na macierzyńskim”, „kiedy na zwolnienie”. Naprawdę niewiele kobiet czuje się źle przez całą ciążę w stopniu uniemożliwiającym normalne funkcjonowanie czy pracę. I takie lekarze sami wysyłają na zwolnienie. Zdecydowana większość na naciąganym zwolnieniu: opiekuje się starszym dzieckiem, pomaga mężowi w prowadzeniu DG, prowadzi aktywne życie towarzyskie. I jeszcze jedno - ktoś przekonany, że w ciąży wykonywanie pracy fizycznej jest wykluczone - po co zatrudnia się do pracy fizycznej skoro planuje ciążę? reklama #22 A skladka społeczna oraz chorobowa nie jest podatkiem? Hmm nie uważasz że to juz przekracza granice absurdu? Nie wszyscy maja prace biurową i mysle ze pracownik fizyczny ma prawo zajsc w ciążę i skorzystac ze zwolnienia lekarskiego w ciazy jezeli placil skladki a fizycznie w ciąży w tej pracy nie daje rady? #23 A skladka społeczna oraz chorobowa nie jest podatkiem? Hmm nie uważasz że to juz przekracza granice absurdu? Nie wszyscy maja prace biurową i mysle ze pracownik fizyczny ma prawo zajsc w ciążę i skorzystac ze zwolnienia lekarskiego w ciazy jezeli placil skladki a fizycznie w ciąży w tej pracy nie daje rady? Wiesz co ja np. jestem księgowa no i trafiłam do szpitala w 4+6 tc. Miałam plamienia, więc pierwszy trymestr w domu. Stresu i pracy miałam naprawde sporo, do 25 dnia każdego miesiąca mogłam na palcach policzyć, kiedy udało mi się zjeść cokolwiek w pracy. Pierwszą ciążę straciłam, stres, brak jedzenia, presja... Nie chciałam tego powtarzać i nie wróciłam do pracy po pierwszym trymestrze, dodatkowo mam chory kręgosłup i nie wysiedziała bym tyle godzin za biurkiem, bez brzucha jest to dla mnie ogromny wysiłek. Fizyczna praca nie skreśla kogoś z bycia mamą i zgadzam się z tobą, że kobieta ma prawo iść na L4. #24 A skladka społeczna oraz chorobowa nie jest podatkiem? Hmm nie uważasz że to juz przekracza granice absurdu? Nie wszyscy maja prace biurową i mysle ze pracownik fizyczny ma prawo zajsc w ciążę i skorzystac ze zwolnienia lekarskiego w ciazy jezeli placil skladki a fizycznie w ciąży w tej pracy nie daje rady? Nie - to nie są podatki. Ja nigdzie nie napisałam, że pracownik fizyczny nie może zajść w ciążę - ta wypowiedź dotyczy tylko podejścia „w ciąży nie da się pracować fizycznie”. Dla przykładu - pracownik biurowy też może wyjść z założenia „nie mogę pracować w biurze”, bo pracuje się przy komputerze. Ze zwolnieniem lekarskim (jak niektóre dziewczyny próbują tutaj tłumaczyć - naprawdę ktoś wyżej bardzo trafnie opisał jaki jest stan prawny) nie jest jak z urlopem macierzyńskim czy rodzicielskim, że sobie wybierasz czy z niego skorzystasz czy nie według klucza „co mi się bardziej opłaca”. Zwolnienie tylko ze wskazań lekarskich! A w tym wątku widać dokładnie, że to jest podejście typu wszystko jest ok, ale chcę iść na zwolnienie od ... o tym decyduje lekarz a nie pracownik. Przyczyną zwolnienia lekarskiego jest niezdolność do pracy a nie niechęć chodzenia do pracy czy przeświadczenie o niemożności wykonywania pracy. I kolejna kwestia - jeśli macie wskazania do zwolnienia (czy to w ciąży czy nie w ciąży) czyli ta niezdolność do pracy występuje to oczywiście jesteście na zwolnieniu i nie musicie się nikomu tłumaczyć ani usprawiedliwiać. Jednak założenie, że idę na zwolnienie, bo płacę składki to nadużycie, do tego karalne. A stwierdzenie, że prawo jest głupie to nie będziemy się do niego stosować zostawiam bez komentarza. #25 Hii znam te terminy ten sam mam zawód i nigdy bym nie zgadla ze u nas tez sa niebezpieczeństwa przy ciąży Ale juz wiem u mnie problemem byla pozycja siedząca wymuszona przy kompie dzięki pandemi i pracy zdalnel udalo mi sie normalnie zamknąć rok przy gorce z dnia na dzien musiałam lezec i przekazywac obowiązki przez telefon ....to byla jazda bez trzymanki Wiesz co ja np. jestem księgowa no i trafiłam do szpitala w 4+6 tc. Miałam plamienia, więc pierwszy trymestr w domu. Stresu i pracy miałam naprawde sporo, do 25 dnia każdego miesiąca mogłam na palcach policzyć, kiedy udało mi się zjeść cokolwiek w pracy. Pierwszą ciążę straciłam, stres, brak jedzenia, presja... Nie chciałam tego powtarzać i nie wróciłam do pracy po pierwszym trymestrze, dodatkowo mam chory kręgosłup i nie wysiedziała bym tyle godzin za biurkiem, bez brzucha jest to dla mnie ogromny wysiłek. Fizyczna praca nie skreśla kogoś z bycia mamą i zgadzam się z tobą, że kobieta ma prawo iść na L4. #26 Ale czemu w takim razie podwazane sa te zwolnienia przez wiele osob i komentowane jako nadużycie? Kazde zwolnienie lekarskie wystawiane jest przez jest przez lekarza przeciez zadba ciezarna nie wystawi je sama.... sama piszesz ze sa nadużywanie prawda ? Na początku tej dyskusji mi chodzilo dokładnie o sytuację kiedy jestem zatrudniona na jakims konkretnym stanowisku mam zakres pracy oraz godziny pracy i zachodze w ciąże ( całe szczęście ze nikogo w tej kwesti pytac jeszcze nie trzeba bo wedlug ciebie poeinnam chyba zmienić prace ) i wedlug przepisów pracodawca powinien zapewnic mi inna prace bo przez moj stan zdrowia -który niby choroba nie jest- nue jestem w stanue wykonac mojej pracy albo bylo by to niezgodne z prawem bo jednak jest to niebezpieczne dla mnie lub dziecka to moim zdaniem powinno byc zwolnienie lekarskiej a nie spychologia na pracodawcę ( a przypomnijmy pracodawca także odprowadza niemale skladki za pracownika do zus) i te 30 dni w roku zwolnienia lekarskiego płatne przez pracodawcę przecież to jest po prostu chory system Nie - to nie są podatki. Ja nigdzie nie napisałam, że pracownik fizyczny nie może zajść w ciążę - ta wypowiedź dotyczy tylko podejścia „w ciąży nie da się pracować fizycznie”. Dla przykładu - pracownik biurowy też może wyjść z założenia „nie mogę pracować w biurze”, bo pracuje się przy komputerze. Ze zwolnieniem lekarskim (jak niektóre dziewczyny próbują tutaj tłumaczyć - naprawdę ktoś wyżej bardzo trafnie opisał jaki jest stan prawny) nie jest jak z urlopem macierzyńskim czy rodzicielskim, że sobie wybierasz czy z niego skorzystasz czy nie według klucza „co mi się bardziej opłaca”. Zwolnienie tylko ze wskazań lekarskich! A w tym wątku widać dokładnie, że to jest podejście typu wszystko jest ok, ale chcę iść na zwolnienie od ... o tym decyduje lekarz a nie pracownik. Przyczyną zwolnienia lekarskiego jest niezdolność do pracy a nie niechęć chodzenia do pracy czy przeświadczenie o niemożności wykonywania pracy. I kolejna kwestia - jeśli macie wskazania do zwolnienia (czy to w ciąży czy nie w ciąży) czyli ta niezdolność do pracy występuje to oczywiście jesteście na zwolnieniu i nie musicie się nikomu tłumaczyć ani usprawiedliwiać. Jednak założenie, że idę na zwolnienie, bo płacę składki to nadużycie, do tego karalne. A stwierdzenie, że prawo jest głupie to nie będziemy się do niego stosować zostawiam bez komentarza. #27 Nie chcę się mieszać w Waszą dyskusję, bo każdy ma swoje zdanie. Ja akurat patrzę na takie sytuacje z pozycji przełożonego. I powiem Wam, że szlag by mnie trafił, gdyby ktoś nie powiedział mi o ciąży i swoich zamiarach. Zawsze swoim podwładnym mówiłam, że chcę wiedzieć o planowanej nieobecności, niezależnie z jakiego powodu takowa wystąpi. Po prostu muszę wtedy szukać kogoś na zastępstwo, a nawet w dużej korporacji to nie jest takie proste. Mam super dziewczyny w zespole, w zeszłym roku dwie zaszły w ciążę, powiedziały mi od razu, jedną wygoniłam na L4 bo turlała już się z bliźniaczym brzuchem a ambitna była i nie chciała. A gdybym dowiedziała się o takim czymś z dnia na dzień, byłabym bardzo rozczarowana. Sama zrobiłam dokładnie tak samo kiedy zaszłam w ciążę. Bardzo szybko powiedziałam mojemu przełożonemu, a on od razu zaczął szukać mi zastępstwa mimo tego, że zwolnienia nie brałam. Trzy tygodnie później sprawy się pokomplikowały, okazało się że ciąża jest zagrożona i już nie miałam wyjścia. Ale wtedy była już osoba szkoląca się na moje stanowisko. #28 Nie chcę się mieszać w Waszą dyskusję, bo każdy ma swoje zdanie. Ja akurat patrzę na takie sytuacje z pozycji przełożonego. I powiem Wam, że szlag by mnie trafił, gdyby ktoś nie powiedział mi o ciąży i swoich zamiarach. Zawsze swoim podwładnym mówiłam, że chcę wiedzieć o planowanej nieobecności, niezależnie z jakiego powodu takowa wystąpi. Po prostu muszę wtedy szukać kogoś na zastępstwo, a nawet w dużej korporacji to nie jest takie proste. Mam super dziewczyny w zespole, w zeszłym roku dwie zaszły w ciążę, powiedziały mi od razu, jedną wygoniłam na L4 bo turlała już się z bliźniaczym brzuchem a ambitna była i nie chciała. A gdybym dowiedziała się o takim czymś z dnia na dzień, byłabym bardzo rozczarowana. Sama zrobiłam dokładnie tak samo kiedy zaszłam w ciążę. Bardzo szybko powiedziałam mojemu przełożonemu, a on od razu zaczął szukać mi zastępstwa mimo tego, że zwolnienia nie brałam. Trzy tygodnie później sprawy się pokomplikowały, okazało się że ciąża jest zagrożona i już nie miałam wyjścia. Ale wtedy była już osoba szkoląca się na moje stanowisko. Gdybym powiedziała przełożonemu i zapewne nie tylko ja, że planuje ciąże, to byłyby to zapewne ostatnie dni mojej pracy. Bycie fair działa w dwie strony, jeżeli nie jestem pewna swoich stosunków z pracodawcą, to nie mówię mu o swoich prywatnych sprawach, bo to nie skończy się dla mnie dobrze. Ja będąc w ciąży nie chciałam mówić o niej, bo bałam się, że jeżeli poronię to dostane wypowiedzenie, a nawet byłam tego pewna, że tak by się stało. Planowałam do 12 tc siedzieć cicho, ale życie inaczej zweryfikował moje plany, więc wyszło jak wyszło. #29 Ale czemu w takim razie podwazane sa te zwolnienia przez wiele osob i komentowane jako nadużycie? Kazde zwolnienie lekarskie wystawiane jest przez jest przez lekarza przeciez zadba ciezarna nie wystawi je sama.... sama piszesz ze sa nadużywanie prawda ? Na początku tej dyskusji mi chodzilo dokładnie o sytuację kiedy jestem zatrudniona na jakims konkretnym stanowisku mam zakres pracy oraz godziny pracy i zachodze w ciąże ( całe szczęście ze nikogo w tej kwesti pytac jeszcze nie trzeba bo wedlug ciebie poeinnam chyba zmienić prace ) i wedlug przepisów pracodawca powinien zapewnic mi inna prace bo przez moj stan zdrowia -który niby choroba nie jest- nue jestem w stanue wykonac mojej pracy albo bylo by to niezgodne z prawem bo jednak jest to niebezpieczne dla mnie lub dziecka to moim zdaniem powinno byc zwolnienie lekarskiej a nie spychologia na pracodawcę ( a przypomnijmy pracodawca także odprowadza niemale skladki za pracownika do zus) i te 30 dni w roku zwolnienia lekarskiego płatne przez pracodawcę przecież to jest po prostu chory system Czyli uważasz, że lepiej zepchnąć problem na innych płacących składki niż na pracodawcę? Czy nie jesteś w stanie zrozumieć, że takie jest prawo? Jeżeli uważasz, że to absurd i niesprawiedliwość to może startuj w wyborach do Sejmu lub Senatu i spróbuj zmienić te przepisy. reklama #30 W jaki sposób to zaargumentują? Jest to nadużycie i przepis nie jest absurdalny. Już pisałam, że to, że Ty tak uważasz nie będzie nikogo obchodzić w Zusie. Nikogo na mine nie próbuje władować. Piszę jak powinna zrobić a chorobowe wystawia się w przypadku zagrożenia ciąży a nie ciężkich warunków pracy. Ja będąc w ciąży (długo wyczekanej) usłyszałam od lekarza, że mogę codziennie dźwigać około tony a na raz 10-15 kg. Więc nie pisz, że podniesienie zgrzewki wody to wyczyn w ciąży. Tona dziennie w ciąży? Życzę powodzenia.
Jak i kiedy poinformować pracodawcę o ciąży? Cieszysz się, że jesteś w ciąży, kodeks pracy ci sprzyja, a mimo to boisz się powiedzieć pracodawcy, że spodziewasz się dziecka? Przygotuj się odpowiednio do tej rozmowy, wybierz odpowiedni moment i bądź świadoma swoich praw. Podpowiadamy, jak przygotować się do rozmowy z szefem. Nie wiesz w jaki sposób poinformować szefa o ciąży? Niby kodeks pracy sprzyja pracującym kobietom w ciąży, ale nie jedna z nas boi się tego, co się stanie, gdy pracodawca dowie się o tym, że oczekujemy dziecka. Jak powiedzieć szefowi: "Jestem w ciąży"? Spis treściWybierz dobry moment na rozmowę z szefem o ciążySzef musi wiedzieć pierwszyGdzie i kiedy rozmowa z pracodawcą o ciążyBądź profesjonalna i przedstaw gotowe rozwiązaniaPrzedstaw swoje plany po porodzieNie bój się powiedzieć w pracy o ciąży! Urlop macierzyński. Komu przysługuje? Wybierz dobry moment na rozmowę z szefem o ciąży Rozmowa z pracodawcą o ciąży powinna być dobrze przemyślana. Nie rób tego spontanicznie, zaplanuj, kiedy chcesz o tym powiedzieć. Jeśli wykonujesz pracę niezagrażającą zdrowiu twojego dziecka, możesz odłożyć to na drugi trymestr ciąży, w którym ciąża zaczyna być już widoczna. Warto poczekać z powiedzeniem o ciąży do miesiąca, w którym zarodek będzie już bezpieczniejszy (minie okres największego ryzyka poronienia). Jeśli jednak pracujesz w szkodliwych warunkach, nie zwlekaj. Im szybciej, tym lepiej. Czytaj również: Dowiedz się jak powinna zadbać o siebie kobieta w ciąży pracująca w pozycji stojącej Praca aż do porodu - historie mam, które pracowały przez całą ciążę Szef musi wiedzieć pierwszy Nie wpadaj w pułapkę informowania o swojej ciąży innym osobom w biurze jako pierwszym. To bardzo nieprofesjonalne, jeśli pracodawca dowie się o tym pocztą pantoflową. Twój szef powinien wiedzieć o ciąży jako pierwszy. Gdzie i kiedy rozmowa z pracodawcą o ciąży Rozmowę z pracodawcą o twojej ciąży warto zainicjować w cichym miejscu, gdzie nikt nie będzie przeszkadzał. Optymalnie – w gabinecie szefa. Mówienie o swoim odmiennym stanie na korytarzu firmy z udziałem przypadkowych świadków to niezręczna sytuacja i dla ciebie, i dla niego. Istotne dla takiej rozmowy jest wyczucie odpowiedniego momentu, gdy twój pracodawca nie jest zabiegany lub zdenerwowany. Warto wcześniej się umówić. Bądź profesjonalna i przedstaw gotowe rozwiązania Zanim porozmawiasz z szefem o ciąży, zastanów się, czy twój stan nie koliduje z zadaniami, które masz w pracy. Powiadamiając szefa o swojej ciąży, zrobisz dobre wrażenie, jeśli od razu zaproponujesz rozwiązanie problemów, które mogą się pojawić. Może termin porodu zbiega się z terminem oddania jakiegoś projektu? Przemyśl w takim razie, czy nie dałoby się zorganizować pracy w ten sposób, by jedno nie wykluczało drugiego. Możesz poprosić szefa o modyfikację harmonogramu prac albo zaproponować, że wdrożysz w temat kogoś innego, by mógł cię zastąpić, kiedy będziesz nieobecna. Podczas rozmowy zapewnij szefa, że nie zmienisz swojego podejścia do wykonywanych obowiązków i jeśli tylko będziesz dobrze się czuła, nadal będziesz sumiennie wykonywać swoją pracę. Jeśli jednak wchodzi w grę dłuższe zwolnienie lekarskie w ciąży, powinnaś uprzedzić szefa. Dzięki temu będzie miał czas znaleźć kogoś na zastępstwo albo rozłożyć pracę tak, by poczekała na ciebie. Przedstaw swoje plany po porodzie Decydując się na rozmowę o ciąży, powinnaś mieć plan na czas po porodzie. Wracasz do pracy od razu po urlopie macierzyńskim czy może będziesz chciała wykorzystać urlop wychowawczy? Jeśli będziesz szczera ze swoim pracodawcą i wyrazisz chęć współpracy w trakcie nieobecności w firmie (np. poprzez pracę zdalną), możesz na tym zyskać. Czytaj również: Koniec umowy o pracę a ciąża i urlop macierzyński Pieniądze na dzieci. Na jakie wsparcie finansowe mogą liczyć rodzice w 2022 roku? Nie bój się powiedzieć w pracy o ciąży! Obawiasz się, że powiadomienie o ciąży może oznaczać utratę pracy? Pamiętaj, że wypowiedzenie z powodu ciąży jest niezgodne z Kodeksem pracy. Nie możesz stracić pracy tylko dlatego, że jesteś w ciąży. miesięcznik "M jak mama"
Gość MICHALINA Zgłoś Udostępnij Cześć. Właśnie zrobiłam test -jestem w ciąży i już zastanawiam się co z pracą:( Do kiedy muszę powiedzieć pracodawcy,zgłosić to w kadrach i kierownikowi??? Pracuje w oddziale i kawałek mam do kadr ale najpierw komu powinnam w pracy o tym powiedzieć? Oczywiście zrobię to zapewne po wizycie u ginekologa ale już myślę co dalej... Aha mam umowę na czas określony-do połowy lipca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij Najpierw idź do lekarza, żeby potwierdził ciążę i wystawił zaświadczenie, które przekażesz do zakładu pracy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij Nie ma terminu "do kiedy" trzeba powiedzieć pracodawcy o stanie twoja umowa zostanie przedłużona do dnia porodu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość michalina Zgłoś Udostępnij Doroto,nie L4 tylko zaświadczenie tak????Dobrze rozumiem???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość michalina Zgłoś Udostępnij "koleżanka"czyli nie mam co liczyć na umowę na czas nieokreślony co?Pewno większość pracodawców daje do czasu porodu i sioooo co nie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij A niby skąd mogę to wiedzieć ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij Doroto,nie L4 tylko zaświadczenie tak????Dobrze rozumiem????Zwolnienie ZLA dostaje się w przypadku choroby, a tu jest mowa o zaświadczeniu, chyba to odróżniasz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij Pytałaś o poinformowaniu pracodawcy, więc odpowiedziałam, że robi to się na podstawie zaświadczenia, które wystawi ci lekarz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość MICHALINA Zgłoś Udostępnij ok spoko:)Jeszcze nie byłam u lekarza bo na prywatnie się czeka:(Czy jest jakiś ustawowy termin,że muszę o tym poinformować pracodawcę?Jak powiem 3 miesięcy czy drugim?Czy muszę już w pierwszym???Narazie i tak nie wiele będzie widać,bo jest za wcześnie a może nie chcę zapeszać...Najpierw powiem kierownikowi i jemu mam pokazać zaświadczenie i co potem do kadr?Kadry mam zupełnie w innym mieście:/Ale to nie problem oczywiście:)Proszę o jakieś sugestie?jak postąpić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij Czytasz co się do ciebie pisze?Odpowiedź masz już w poście #3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość MICHALINA Zgłoś Udostępnij Czytasz co się do ciebie pisze?Odpowiedź masz już w poście #3 Jakoś nie widzę odpowiedzi na pytanie komu mam powiedzieć Kierownikowi, w kadrach itpeh chyba jestem ŚLEPA!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij Masz odpowiedź co do terminu powiadomienia, a komu najpierw to wybacz, ale Forum ma wiedzieć jaki jest zwyczaj powiadamiania o istotnych sprawach w twojej firmie?Każda organizacja ma swoje ustalone zasady. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość MICHALINA Zgłoś Udostępnij Masz odpowiedź co do terminu powiadomienia, a komu najpierw to wybacz, ale Forum ma wiedzieć jaki jest zwyczaj powiadamiania o istotnych sprawach w twojej firmie?Każda organizacja ma swoje ustalone zasady. Za krótko tutaj robie,żeby wiedzieć i nie znam kobitki co była w ciąży:( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij A sama tam pracujesz, nie masz kogo zapytać ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Zgłoś Udostępnij Za krótko tutaj robie,żeby wiedzieć i nie znam kobitki co była w ciąży:(A Forum ma wiedzieć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 tygodnie później... Gość IVO Zgłoś Udostępnij a jak jest urlopem macierzyńskim?Na stronie w ZUSie jest napisane ale nie wiele w skrócie o miesięcy i czy można to sobie rozłożyć?Tylko ja planuje wybrać urlop,mąż nie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Zgłoś Udostępnij A słyszeliście o tym że ważna jest dieta aby mieć odpowiednią gospodarkę hormonalną i móc bez problemów zajść w ciążę? Bo niedawno o tym przeczytałam w artykule a moja sąsiadka się teraz stara, muszę jej powiedzieć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość Gość Zgłoś Udostępnij Co za pier...nie!Idiota wrzuca reklamy byle wrzucić nie na temat postu! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 3 miesiące temu...
AUTORWIADOMOŚĆ Koleżanka Postów: 33 18 Wysłany: 3 czerwca 2014, 14:53 Witam, zastanawiam się kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży. Pracuję w sklepie mięsnym i nie ukrywam jest tu co dźwigać. A w dodatku jest to sklep jednosobowy. izadora lubi tę wiadomość BasiaPelasia kiniaczek84 Autorytet Postów: 1307 290 Wysłany: 3 czerwca 2014, 15:09 Hej:)Ja powiedziałam od razu jak lekarz potwierdził ciążę. julaa85 Autorytet Postów: 518 175 Wysłany: 3 czerwca 2014, 15:09 Basiu a jaki ten Twój pracodawca? możesz mu choć troszkę zaufać? noszenie ciężkich rzeczy nie jest wskazane....dobrze by było gdyby ktoś Ci pomagał. Kaj Autorytet Postów: 922 293 Wysłany: 10 czerwca 2014, 12:34 Hej dziewczyny. Jak to jest z mówieniem w pracy? Czytałam, że nie powinno się mówić w I trymestrze ze względu na ryzyko poronienia. Sama jeszcze nie powiedziałam, ale myślę, żeby niedługo powiedzieć. Nawet w przypadku ew. poronienia wydaje mi się, że lepiej by pracodawca wiedział co się dzieje. kittykate Autorytet Postów: 1325 881 Wysłany: 10 czerwca 2014, 12:57 Ja powiedziałam ok 9-10 tyg ale tylko dlatego że źle znoszę ciążę i wiedziałam że bedę potrzebować iść na L4... na szczęście wszystko u mnie było w porządku z dzieckiem, teraz wykańczaja mnie upały i już wiem że dłużej nie wytrzymam. Dziś biorę L4 a w pracy jestem tylko do konca tyg. Kate isabelle Autorytet Postów: 2399 2736 Wysłany: 10 czerwca 2014, 13:31 Z mówieniem pracodawcy to różnie może być. Rozmawiałam o tym z moim lekarzem i on zdecydowanie odradził mówienie pracodawcy nawet do końca I trymestru, bo zna bardzo wiele przypadków, że pracodawca, który z pozoru wydaje się być wyrozumiały, może różnie zareagować na ten fakt, zwłaszcza, jak się nie ma umowy o pracę na czas nieokreślony (wtedy ochroną jest się objętym dopiero po upływie trzeciego miesiąca ciąży). Wszystko oczywiście zależy od wielu czynników jaką pracę wykonujesz, czy potrzebujesz zmiany obowiązków, bo dotychczasowe są zbyt ciężkie albo pracujesz w niebezpiecznych warunkach, jak znosisz ciążę, czy już jesteś na zwolnieniu z powodu problemów. Ja miałam zamiar nie mówić jak najdłużej, ale sytuacja z zagrożeniem ciąży wymusiła powiadomienie w 6 tyg, bo jestem na zwolnieniu już 3 tydzień. Jeśli jednak jesteś w stanie wykonywać swoją pracę tak, jak wykonywałaś ją do tej pory, czujesz się świetnie - ja bym nie mówiła do końca I trymestru, ponieważ nie masz takiego obowiązku. Chanela Autorytet Postów: 1946 1498 Wysłany: 11 czerwca 2014, 21:39 u mnie się w sumie samo wyklarowało z czego nie jestem do końca zadowolona bo chciałam powiedzieć później a moja kierowniczka (która usłyszała rozmowę z lekarzem) powiedziała szefowi co i jak. Na szczęście mój szef jest ok, powiedział że mam się nie martwić i że najważniejsze jest teraz moje zdrowie. A jak to jest z L4? Czy to prawda że jak już raz się weźmie to już trzeba do końca ciąży być na nim? isabelle Autorytet Postów: 2399 2736 Wysłany: 11 czerwca 2014, 22:04 Chanela, dlaczego? Ja dostałam w szpitalu l4 na trzy tygodnie i chciałabym od poniedziałku wrócić do pracy, jak lekarz nie będzie widział przeszkód. Aasienkaa lubi tę wiadomość Chanela Autorytet Postów: 1946 1498 Wysłany: 11 czerwca 2014, 23:58 Coś mi koleżanka wspominała że ZUS to traktuje podejrzanie. Własnie nie wiem jak to wygląda w praktyce. Czy ona po prostu mnie tylko straszyła, bo myślałam że sobie wezmę L4 na kilka dni żeby pozałatwiać kilka spraw a tu tak mnie zaskoczyła odpowiedzią. Chyba że jej lekarz był tak nastawiony, bo niby skąd ona może mieć inne wiadomości. polaola Autorytet Postów: 618 639 Wysłany: 17 czerwca 2014, 07:21 Czemu? Jeżeli stan zdrowia Ci pozwala to czemu nie wrócić do pracy, ja od dwoch tyg. Na zwolnieniu jestem i tak juz niestety do konca wiele bym dala by moc pracowac i normalnie funkcjonowac BasiaPelasia Koleżanka Postów: 33 18 Wysłany: 26 czerwca 2014, 13:02 Powiedziałam w poniedziałek pracodawcy, szefowa się ucieszyła ale powiedziała że nie pójdę prędzej na chorobowe dopóki nie znajdzie kogoś na moje miejsce. Masakra gdyby to zależało ode mnie to pracowałabym aż do rozwiązania, ale mam nadciśnienie i nie mogę ryzykować. Szefowa powiedziała, że ciąża to nie choroba No fakt ,ale nie lażda ciąża jest lekka, łatwa i przyjemna. Na szczęście mam umowę na stałe i mogę3 iść na zwolnienie w każdej chwili. Starałam się o dziecko 3 lata i nie pozwolę mmą manipulować. Anoolka, Jadhira, GabiK, Pomela lubią tę wiadomość BasiaPelasia [konto usunięte] Wysłany: 26 czerwca 2014, 16:15 isabelle wrote: zwłaszcza, jak się nie ma umowy o pracę na czas nieokreślony (wtedy ochroną jest się objętym dopiero po upływie trzeciego miesiąca ciąży). NIEPRAWDA Kobieta jest chroniona od pierwszych dni ciąży. No chyba że kończy się umowa w momencie gdy ciąża jest młodsza niż 12 tyg, wtedy pracodawca ma prawo nie przedłużyć umowy. Ale to jest tylko jeden wyjątek. Flexi, my dream lubią tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 26 czerwca 2014, 16:17 BasiaPelasia wrote: Powiedziałam w poniedziałek pracodawcy, szefowa się ucieszyła ale powiedziała że nie pójdę prędzej na chorobowe dopóki nie znajdzie kogoś na moje miejsce. Masakra gdyby to zależało ode mnie to pracowałabym aż do rozwiązania, ale mam nadciśnienie i nie mogę ryzykować. Szefowa powiedziała, że ciąża to nie choroba No fakt ,ale nie lażda ciąża jest lekka, łatwa i przyjemna. Na szczęście mam umowę na stałe i mogę3 iść na zwolnienie w każdej chwili. Starałam się o dziecko 3 lata i nie pozwolę mmą manipulować. Normalnie się uśmiałam Twoja szefowa powiedziała to tak jakby to od niej zależało czy dostaniesz zwolnienie czy nie Rozumiem że można poprosić pracownika ale coś takiego ? pff szpilka Autorytet Postów: 3844 2652 Wysłany: 26 czerwca 2014, 16:45 Anoolka wrote: NIEPRAWDA Kobieta jest chroniona od pierwszych dni ciąży. No chyba że kończy się umowa w momencie gdy ciąża jest młodsza niż 12 tyg, wtedy pracodawca ma prawo nie przedłużyć umowy. Ale to jest tylko jeden wyjątek. albo jest to umowa na zastępstwo/zlecenie/ o dzieło/ staż jest trochę wyjątków no i myślę, że lekarzowi chodziło o sytuację gdy wydarzy się coś złego (utrata ciąży) i pracodawca natychmiast po powrocie z l4 zwalnia pracownicę u mnie jak wróciłam było bardzo odczuwalne, że nie byli zadowoleni z mojej ciąży, gdy mnie nie było jak się okazało, że jestem w szpitalu a zwolnienie z kodem ciążowym to podobno komentarze pod moim adresem szły niewybredne,więc gdyby to ode mnie zależało jeszcze raz postarałabym się w tej sytuacji o zwolnienie z normalnym kodem chorobowym a o obecnej ciąży powiem przed sierpniową radą pedagogiczną jeśli wszystko będzie ok, bo już będzie mega widać i będzie 4/5 miesiąc, zamierzam wrócić na jakiś czas do pracy, ale za zachowanie pana dyr nie powiem mu ani sekundy wcześniej niż będę musiała Wiadomość wyedytowana przez autora 26 czerwca 2014, 16:46 Blondik lubi tę wiadomość Aniołek listopad 2013 isabelle Autorytet Postów: 2399 2736 Wysłany: 26 czerwca 2014, 21:12 Szpilką, ja właśnie tak zrobiłam. Poprosiłam lekarza o wystawienie zwolnienia ze zwykłym kodem, bo nie chciałam, żeby w kadrach sie dowiedzieli o mojej ciąży, mimo, ze bezpośredni przełożeni już wiedzieli. Moja umowa na czas określony kończy sie w sierpniu, mam dostać przedłużenie na dwa lata i nie chciałam, żeby ktoś sobie wymyślił, ze w związku z ciąża od razu zatrudnia kogoś nowego. Ja i tak miałabym z automatu przedłużenie, bo będę w sierpniu kończyć 4 miesiąc, ale to przedłużenie byłoby tylko do porodu, a co dalej? Chanela Autorytet Postów: 1946 1498 Wysłany: 26 czerwca 2014, 21:13 szpilka współczuję takiej atmosfery w pracy, no ale niestety tak też się zdarza. Moja znajoma chciała być fair wobec pracodawcy i powiedziała na samym początku jak się dowiedziała bo szefowa była tak przesympatyczna że traktowały się jak dobre koleżanki. I z tego co mi opowiedziała, to tamta jej wręczyła wypowiedzenie bo ona nie potrzebuje "takich" i pewnie zaraz na L4 poleci. Tamta nie miała co zrobić bo to były same początki, ona miała tylko test ciążowy bo czekała na wizytę by założyć kartę ciąży. Poszła, porozmawiała z tamtą babką, prosiła, powiedziała że w takim razie ona jej odda pieniądze ze ten miesiąc za to ubezpieczenie a ona weźmie już do końca ciąży i tamta żadnych kosztów z nią związanych nie poniesie i się pindzia nie zgodziła. szpilka Autorytet Postów: 3844 2652 Wysłany: 26 czerwca 2014, 22:54 i w sadzie pracy pewnie by wygrala, ale w nieduzym miescie tylko wszystkie drzwi by sobie zamknela przed nowa praca Aniołek listopad 2013 BasiaPelasia Koleżanka Postów: 33 18 Wysłany: 27 czerwca 2014, 11:10 No widzicie dziewczyny tak to jest. Jak pracujez to jest ok, a jak chorujesz to odrazu jesteś leń. Ale wcale się tym nie przejmuję jak będzie trzeba to pójdę na chorobowe. Najważniejsze jest dla mnie dziecko i nikt mi nie będzie mówił co mam robić. A najlepsze jest to iż wiedzą już tydzień , a efektów nie widać poszukiwania nowego pracownika. Nawet ogłoszenia . Śmieszni są. Ale nerwy nie są wskazane więc nie nakręcam się , bo to ich problem nie mój. Lollis lubi tę wiadomość BasiaPelasia Kaj Autorytet Postów: 922 293 Wysłany: 29 czerwca 2014, 21:36 Zmobilizowałam się i ze względu na straszny natłok pracy i moją możliwą nieobecność ze względu na ew. badania powiedziałam szefowi po 8tyg. O dziwo przyjął to bardzo dobrze. Pogratulował mi. Porozmawialiśmy jak to będzie wyglądać. Mówił, że nie może zabronić mi brać L4 bo takie moje prawo oraz rozumie, że czasem kobieta po prostu chce odpocząć- ale żebym była wobec niego szczera bo w razie czego weźmie kogoś na praktykę, żeby reszta dała radę beze mnie. Ustaliliśmy, że jeśli pójdę na zwolnienie to nie wcześniej niż na 3 tyg przed rozwiązaniem- no chyba oczywiście,że coś się będzie działo. Ale przede wszystkim prosił mnie o szczerość bo on też będzie do tego emocjonalnie podchodził Będę również pracować krócej. Generalnie na moje propozycje padało "oczywiście, nie ma sprawy". Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona rozmową. szpilka, Pomela lubią tę wiadomość Mon123 Ekspertka Postów: 204 128 Wysłany: 4 lipca 2014, 20:42 Hej ja przy ostatniej ciąży (którą poroniłam) musiałam iść już na początku w 4 tygodniu na L4, chciałam być fer wobec pracodawcy, ale on od razu rozgadał wszystkim w pracy, gdy wróciłam po l4 czułam się okropnie gdy wszyscy mi gratulowali, a ja już w ciąży nie byłam Obecnie nie zamierzam nic mówić, dopóki nie skończę 12 tygodnia.
Wciąż wiele jest wątpliwości wokół tematu pracownicy w ciąży i mamy w pracy. Na czym polega kodeksowa ochrona kobiet w ciąży? Kiedy poinformować pracodawcę o ciąży? Co w sytuacji, gdy kończy się zwolnienie lekarskie, a jeszcze nie było porodu? Na te i inne pytania odpowiada specjalistka i szkoleniowiec z zakresu prawa pracy – Donata Hermann-Marciniak. Wywiad został podzielony na 4 części: Część I „Pracownica w ciąży i jej prawa” Część II „Urlop macierzyński i rodzicielski” Część III „Urlop wychowawczy” Część IV „Powrót do pracy – prawa mamy” W ostatniej części znajduje się również pytanie o planowane zmiany w uprawnieniach rodzicielskich, które zgodnie z dyrektywą UE mają wejść w życie do połowy 2022 r. Polecamy: Kodeks pracy 2020 PREMIUM Część I „Pracownica w ciąży i jej prawa” Pani Donato, zacznijmy może od początku czyli od zajścia pracownicy w ciążę. Prawo pracy w sposób szczególny chroni kobiety w ciąży. Na czym polega ta ochrona? Zgodnie z przepisami Kodeksu pracy, pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego (urlopu rodzicielskiego, urlopu wychowawczego, urlopów adopcyjnych) pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy. Donata Hermann-Marciniak, ekspert z zakresu prawa pracy Przepisu tego jednak nie stosuje się do pracownicy w okresie próbnym nieprzekraczającym jednego miesiąca. Umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu. Przepisu tego jednak nie stosuje się do umowy o pracę na czas określony zawartej w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Kolejne pytanie wiąże się z pierwszym – kiedy należy poinformować przełożonego o ciąży? Niektórzy pracodawcy mają pretensje do pracownic o to, że za późno poinformowały o ciąży. Czy mają do tego prawo? W związku ze szczególną ochroną kobiet w ciąży, polegającą na tym, że kobiety w ciąży i kobiety karmiące dziecko piersią nie mogą wykonywać prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia, mogących mieć niekorzystny wpływ na ich zdrowie, przebieg ciąży lub karmienie dziecka piersią to w interesie pracownicy jest poinformowanie pracodawcy o zajściu w ciążę. (Szczegółowym aktem prawnym określającym wykaz powyższych prac jest obowiązujące od 1 maja 2017 r. znowelizowane rozporządzenie Rady Ministrów z r. w sprawie wykazu prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet w ciąży i kobiet karmiących dziecko piersią ( z 2017 r. poz. 796).) Ponadto kobiety w ciąży, nie wolno zatrudniać w godzinach nadliczbowych ani w porze nocnej, a także w systemie przerywanego czasu pracy. Co ważne, pracodawca zatrudniający pracownicę w porze nocnej jest obowiązany na okres jej ciąży zmienić rozkład czasu pracy w sposób umożliwiający wykonywanie pracy poza porą nocną, a jeżeli jest to niemożliwe lub niecelowe, przenieść pracownicę do innej pracy, której wykonywanie nie wymaga pracy w porze nocnej; w razie braku takich możliwości pracodawca jest obowiązany zwolnić pracownicę na czas niezbędny z obowiązku świadczenia pracy. Należy jednak wskazać, że poinformowanie pracodawcy o stanie ciąży zależy od autonomicznej decyzji pracownicy. Jakie jeszcze prawa ma pracownica będąca w ciąży? Co powinny takie osoby wiedzieć? Pracownice muszą pamiętać, że w przypadku pracy przy komputerze, pracodawca zapewnia odpoczynek od czynności związanych z obsługą komputera po każdych 50 minutach takiej pracy, niedopuszczalne jest łączenie obligatoryjnych przerw od pracy przy komputerze stosowanych przez kobiety w celu skrócenia czasu pracy. Następnie przychodzi czas porodu i zgodnie z prawem od tego dnia liczy się urlop macierzyński. Co w sytuacji, gdy kobieta przebywała na zwolnieniu lekarskim, które kończy się z dniem planowanego terminu porodu, a poród nie następuje? Kiedy złożyć w ogóle wniosek o urlop macierzyński skoro nieznana jest faktyczna data porodu? Urlop macierzyński udzielany jest w dwóch przypadkach: przed przewidywaną datą porodu pracownica może wykorzystać nie więcej niż 6 tygodni urlopu macierzyńskiego; po porodzie przysługuje urlop macierzyński niewykorzystany przed porodem aż do wyczerpania wymiaru, o którym mowa w art. 180 Kodeksu pracy, od dnia porodu. W przypadku gdy kobieta przebywa na zwolnieniu lekarskim do dnia przewidywanego terminu porodu, a poród nie następuje – pracownica powinna zwrócić się do lekarza prowadzącego o przedłużenie zwolnienia lekarskiego lub złożyć wniosek o udzielenie urlopu macierzyńskiego przed przewidywaną datą porodu. Urlop macierzyński w podstawowym wymiarze (od 20 tygodni do 37 tygodni w zależności od liczby dzieci urodzonych przy porodzie) przysługuje pracownicy z mocy prawa od dnia porodu, co oznacza, że pracownica nie ma obowiązku składnia wniosku o jego udzielenie. Musi natomiast pamiętać o dostarczeniu skróconego aktu urodzenia dziecka. Inaczej jest w sytuacji, gdy pracownica „z góry” decyduje się na wykorzystanie wszystkich uprawnień związanych z macierzyństwem. W takim przypadku w terminie 21 dni licząc od dnia porodu składa do pracodawcy wniosek o wykorzystanie bezpośrednio po urlopie macierzyńskim – urlopu rodzicielskiego w pełnym wymiarze. Kolejne części wywiadu: Część I „Pracownica w ciąży i jej prawa” Część II „Urlop macierzyński i rodzicielski” Część III „Urlop wychowawczy” Część IV „Powrót do pracy – prawa mamy” Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Urlopy pracowników związane z rodzicielstwem – zasady udzielania i ochrona przed zwolnieniem (PDF)
kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży forum